wtorek, 17 listopada 2015

Holmgang

Na tegorocznym festiwalu wolińskim Teatr Skomorochy we współpracy z historykiem Jakubem Morawcem oraz fundacją Patrimonium Europae przygotował krótką inscenizację na temat pojedynku rytualnego średniowiecznych Skandynawów - holmgangu. Przedstawienie  opowiada o tragicznym finale historii Gunnlauga Wężowego Języka

Zapraszam do oglądania:


poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Beowulf na Wolinie


Parę już lat temu w tamach działalności Teatru Skomorochy powstało przedstawianie Beowulf na motywach staroangielskiego poematu pod tym samym tytułem. Jego premiera miała miejsce w muzeum w Trzcinicy, ale dopiero w tym roku, podczas festiwalu Słowian i Wikingów na Wolinie, przedstawianie udało się dopracować i pokazać trzykrotnie - i oczywiście nagrać. Zapraszam więc do obejrzenia. Beowluf:



poniedziałek, 6 lipca 2015

Rekonstrukcja historyczna w muzyce

Benjamin Bagby, zdjęcie pobrano: mbgy

Rekonstrukcja świeckiej muzyki z wczesnego średniowiecza to w pewnym sensie zadanie niewykonalne. Jest tak ze względu na niewielką ilość źródeł i zabytków, które mogłyby powiedzieć, jak brzmiała ta muzyka. Oczywiście rzecz prostsza jest z muzyką sakralną, której zabytki są zachowane. Mimo tej trudności wybitny performer Benjamin Bagby od lat zajmuje się rekonstrukcją tego, jak mogła brzmieć muzyka we wczesnym średniowieczu. Do jego najwybitniejszych osiągnięć należy przygotowanie melorecytacji poematu Beowulf oraz Eddy

Proponuję zapoznanie się z artykułami samego Bagby'ego na temat jego dotychczasowej pracy; w dalszej części wpisu: fragment wykonania Beowulfa w języku oryginału przy akompaniamencie rekonstrukcji liry szarpanej znalezionej w Niemczech. Dzięki Bagby'emu można poczuć to, co w okresie wędrówek ludów i wczesnego średniowiecza było powszechnością w świecie plemion i królestw germańskich - frankijskich, normańskich, longobardzkich etc.: melorecytacja pieśni bohaterskich.

 

Between Music and Story-telling

 

Imagining the Early Medieval Harp

 

What is the Sound of Medieval Song?

 

Reflections on the image of musical roots

 

Searching for the Lost Voice of My Germanic Ancestors

 

Reconstructing Medieval Instruments

 

 

czwartek, 5 lutego 2015

Fidele kolanowe

We wcześniejszym poście pt. Suka biłgorajska pisałem o wysiłkach Marii Pomianowskiej w rekonstrukcji tytułowego instrumentu i sposobu gry na nim. Nie dawno w sieci pojawiła się publikacja Marii Pomianowskiej i Ewy Dahlig - Turek na ten temat. Książka ta jest bogatym zbiorem informacji na temat samej suki (biłgorajskiej i mieleckiej), jak i w ogóle historii i rodzajów fideli kolanowych. Szczególnie cenne są uwagi autorek na temat genealogii tych instrumentów. Hipoteza, którą stawiają, dotyczy ewolucji polskich fideli kolanowych z liry, a szczególnie z jej ruskiej formy zwanej gudok. Pierwsze formy gudoka znaleziono podczas wykopalisk w Nowogrodzie i datowane są na XII wiek. Instrumenty tego typu związane są z bizantyjską sferą oddziaływania kulturowego. Do dzisiaj przetrwały w kulturze ludowej jako gadulka (Bułgaria),  lira kreteńska, czy kalabryjska. Być może wszystkie te instrumenty wywodzą się z liry bizantyjskiej, której przedstawienie datowane jest już na wczesne średniowiecze. Być może ważnym czynnikiem wspierającym rozwój tego rodzaju instrumentarium, była ekspansja Turków na Bałkany wraz z ich rodzimą kulturą muzyczną.

Maria Pomianowska, oberek wykonywany na instrumencie zwanym fidel płocka: 



Oto sam artykuł:



Przykład użycia liry kalabryjskiej:




Dwa filmy przedstawiające gadulkę:




poniedziałek, 10 listopada 2014

Saga o Jomswikingach

W tym roku Teatr miał okazję pokazać, w ramach Festiwalu Słowian i Wikingów na Wolinie, przedstawienie na motywach Sagi o Jomswikingach. Nieco z opóźnieniem publikujemy tutaj filmy z tego przedstawienia: 

1. Część Pierwsza



2. Część Druga



Tutaj treść Sagi w szczegółach: Jomsvikinga saga

niedziela, 24 sierpnia 2014

Pieśń o Rolandzie

Uczestnicząc w tegorocznym festiwalu Dwa oblicza organizowanym w Karpackiej Troi w Trzcinicy, Teatr Skomorochy podjął się tym razem adaptacji znanego utworu z kanonu lektur szkolnych - Pieśni o Rolandzie. Jak zwykle temat potraktowaliśmy lekko i z przymrożeniem oka!

Zapraszamy do oglądania:



środa, 30 kwietnia 2014

Śpiew gardłowy

Przedstawienia Teatru są często wynikiem spontanicznej decyzji, humoru i fantazji samych twórców. Czasem jednak wymagają pewnych przygotowań. Tak było w przypadku historii o Janczi Kavacsu (Janczi Kavacs), gdzie postanowiliśmy umieścić śpiew gardłowy, który miałby podkreślać mistyczny charakter inicjacji szamańskiej, oraz oddawać koloryt lokalny kultury stepowej. Aby móc odpowiednio się przygotować do przedstawienia odwiedziliśmy warsztaty śpiewu gardłowego w Krakowie, które odbywały się w ramach festiwalu Rozstaje. Warsztaty prowadzone były przez przemiłych muzyków z mongolsko - irańskiej grupy Sedaa. Tutaj trochę materiału archiwalnego z warsztatów: 




I występ samych mistrzów:




I nagranie całej grupy: