środa, 28 września 2011

Drzewo sięgające nieba - raz jeszcze

W poście Drzewo sięgające nieba pisałem, że nasze przedstawienie o losie węgierskiego bohatera Janczi Kovacsa pokazaliśmy dwukrotnie. Nagranie przedstawienia z festiwalu wolińskiego dołączone zostało do wpisu Janczi Kovacs. Tym razem prezentuję wersję przedstawienia z wrześniowej imprezy w Trzcinicy. Występ nagrał Sebastian Habel, któremu za to nagranie jestem niezmiernie wdzięczny.

Drzewo sięgające nieba (Trzcinica, wrzesień 2011):

Część 1

Część 2

Część 3

poniedziałek, 26 września 2011

Kyl - kobyz i szamanizm

Ostatnie dwa wpisy dotyczyły przedstawienia opartego na opowieści o drzewie życia - arbor mundi. Motyw ten - choć uniwersalny w religii - jest szczególnie znaczący w kulturach, w których światopoglądzie dominuje kompleks wierzeń szamańskich. Dlatego też nasze przedstawienie o węgierskim bohaterze - Janczi Kovacsu, odnosiło się do szamańskich obrzędów.

Tym razem, na zasadzie estetycznej ciekawostki, próba muzyki stepowej. Raushan Orazbaeva gra na instrumencie khyl - kobyz, którego korzenie sięgają głęboko w średniowiecze. Być może podobne instrumenty dały początek rebabowi, rebekowi, czy lirze bizantyjskiej. Niegdyś na instrumencie tym akompaniowano szamanom w ich obrzędach.




Postać grająca na lirze tzw. bizantyjskiej, ok X w.

sobota, 17 września 2011

Janczi Kovács

W poprzednim wpisie, krótko przedstawiłem historię o Janczi Kovacsu, którą pokazaliśmy w tym roku na festiwalu wolińskim, oraz na imprezie w Trzcinicy. Tym razem zapraszam do obejrzenia samego przedstawienia. Opowieść nagrana została na Festiwalu Słowian i Wikingów w skansenie wolińskim. Materiał filmowy pochodzi od Jerzego Cieplińskiego. 

Baśń o Drzewie sięgającym nieba:



środa, 14 września 2011

Drzewo sięgające nieba


Ostatni nasz projekt teatralny dotyczył historii Janczi Kovacsa i drzewa sięgającego nieba. Historia o Janczim jest próbą opowiedzenia starej węgierskiej legendy o drzewie życia. Janczi poszukując owocu zapewniającego nieśmiertelność przechodzi liczne próby. Spotyka na swojej drodze złe demony, ale też pomocnicze zwierzęta. „Przeżywa” też w walce ze smokiem swoją śmierć. Śmierć bohatera jest tu śmiercią inicjacyjną: Janczi umiera, aby odrodzić się na nowo. W ten sposób opowieść węgierska porusza motyw inicjacji młodzieńczej charakterystyczny dla wielu baśni europejskich. Motyw drzewa życia i szczegóły inicjacji wiążą jednak historię Jancziego z opowieściami o inicjacji szamana, który zarówno podczas leczniczego kamłania, jak i nabywania mocy szamańskich, podróżuje wzdłuż drzewa życia, osi świata. W tym sensie opowieść o drzewie sięgającym nieba odwołuje się do starej pogańskiej, szamańskiej tradycji Węgrów. Przedstawiana przez nas opowieść jest adaptacją baśni ułożonej na podstawie ludowych przekazów przez Wiesława Batora. Jej tekst i krytyczne opracowanie religioznawcze można znaleźć w publikacji Drzewo sięgające nieba (W. A. Bator, 1996, NOMOS).

Janczi walczy ze smokiem, Wolin 2011; fot. M Skubisz.

Nasze przedstawienie pokazane zostało dwukrotnie. Pierwszy raz na tegorocznym sierpniowym Festiwalu Słowian i Wikingów odbywającym się w skansenie na Wolinie. Drugi raz pokazaliśmy opowieść o Janczim podczas imprezy zorganizowanej przez muzeum Karpacka Troja w Trzcinicy na początku września.



Inicjacja szamańska Jancziego; Wolin 2011, fot. M Skubisz.

Muzycy, zdjęcie z portalu Jaslo4u.pl: